Arles

miejscowość we Francji  nad rzeką Rodan, region Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże.

Skoro było nam po drodze, postanowiliśmy zajrzeć do tego miasteczka, ponieważ chcieliśmy zobaczyć stary amfiteatr pochodzący z czasów rzymskich. Nie wiedzieliśmy, że  miasto ma coś wspólnego z filmem, popularnymi aktorami, malarzem i rekordzistką długości życia jak również innymi zabytkami.

Historia miasta sięga VI wieku p.n.e., kiedy powstała pierwsza osada pod nazwą Theline założona przez greckich kolonistów, w późniejszym czasie przejęta przez celtów, którzy przemianowują nazwę na Arelate. Następnie miasto przeszło pod władanie rzymskie a jego bardzo dobre położenie na skrzyżowaniu szlaków handlowych pozwoliło na bardzo szybki rozwój. To właśnie w czasach, kiedy stawało się centrum handlowym, zyskało kilka okazałych budowli, z których niektóre pozostały po dziś dzień. To właśnie wtedy powstaje wspomniany amfiteatr, na którym odbywały się walki gladiatorów czy wyścigi rydwanów. Ta imponująca budowla mogła pomieścić ponad 20 tysięcy widzów, którzy mogli zasiąść na dwóch poziomach. Zachowany w prawie nie naruszonym stanie, dziś odremontowany służy jako arena dla walki z bykami czy organizowania tam różnych imprez artystycznych. Wąskie uliczki, zbiegają się do środka na którym stoi amfiteatr. Na uliczkach małe straganiki i sklepiki z różnego rodzaju bibelotami. Wokół amfiteatru  jest kilka restauracji i pubów.

Arles to nie tylko amfiteatr, chociaż ten jest główną atrakcją, ale także rzymskie Termy Konstatntyna, Cryptoportico czyli podziemna galeria również z czasów rzymskich. Znajduje się także wiele kościołów już z późniejszych lat historii miasta.

W mieście przez jakiś czas mieszkał i tworzył Vincent van Gogh. Namalował tam około 300 obrazów, kilka powiązanych z miastem jak np. „Gwiażdzista noc na Rodanem„, „Pokój van Gogha w Arles” , „Dziedziniec szpitala w Arles” i „Oddział szpitala w Arles„, czy „Dom Vincenta w Arles (Żółty Dom)” .

Kolejna niesamowita historia z miastem, to jego była mieszkanka Jeanne Calment, która zmarła w 1997 roku, mając 122 lat i 164 dni i uznana za rekordzistkę w długości życia, gdyż jako jedyna osoba miała potwierdzoną i udokumentowaną całą długość swojego życia. Co ciekawe ona sama wspominala, że kiedy mając  13 lat często przebywała w sklepie swojego wuja a właśnie tam zaopatrywał się w płótna van Gogh. Opisywała go jako gburowatego, brzydkiego i schorowanego człowieka.

Napisałem również, że miasto powiązane jest z filmem. Na terenie amfiteatru i wokół niego nagrano kluczowe sceny filmu „Ronin„, w którym w rolach głównych wystąpili Robert de Niro i Jean Reno.

Jeżeli kiedyś będziecie mieli okazję zawitac do tego miasta, naprawdę polecam. Same knajpki czy pub’y umieszczone na uliczkach czy przy smym amfiteatrze mają niesamowity, francuski klimat, nie potrafię tego dokładnie opisać ani wyrazić, ale tak nieraz wyobrażałem sobie Francję, gdzie ulicami panowie w beretce na ukos, ubrani w golf z papierosem w ustach przechadzają się z  filigranowymi kobietami w kwiecistych sukienkach lub siedzą przy stolikach, sączą wino, zapach bagietek na ulicy i muzyka grana  na akordeonie. Do tego fantastyczna pogoda, pełne słońce dodała uroku kiedy zwiedzaliśmy Arles.



Mapka Google

Polub nas i udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *