Howth

leżąca na półwyspie Howth Head dzielnica Dublina w hrabstwie Fingal. Półwysep położony jest w odległości 13 kilometrów od centrum miasta, na północnej stronie Zatoki Dublińskiej, połączony z resztą lądu wąskim pasem gruntu zwanym Tombolo. Znajduje się tam port rybacki i jachtowy wybudowany w latach 1807 – 1809, chociaż pierwsze wzmianki o funkcjonowaniu portu na półwyspie  pochodzą już z wieku XIV. Howth to także miejsce, gdzie wiele sław muzyki, ludzie kultury czy polityki mają swoje domy.

To bardzo popularne miejsce wśród turystów, zarówno klify, port, latarnie jak i wzgórza, z najwyższym szczytem Black Linn (171m). Stąd rozpościerają się widoki na góry WicklowZatokę DublińskąPort oraz Ireland’s Eye, wysepkę leżącą niopodal portu.

Zwiedzanie rozpoczynamy od portu, zostawiamy samochód na parkingu (którego szukaliśmy około 20 minut, co daje dobry czas) i ruszamy. Kiedy jest słoneczny, ciepły dzień widać jak jest to popularne miejsce do wypoczynku na świeżym powietrzu. Na promenadzie spaceruje mnóstwo ludzi. Są ławki, na których można odpocząć, wsłuchując się w szum fal rozbijających się o kamieniste nabrzeże, można przejść, chociaż bardzo ciężko po kamieniach, aby zamoczyć nogi w morzu. Na końcu promenady dojdziemy do latarni morskiej, zbudowanej w 1817 roku. Podczas spaceru warto zerknąć na wodę, pomiędzy zacumowanymi jachtami można zobaczyć olbrzymie meduzy, podpływają tam także foki chociaż nam się nie udało spotkać tych drugich, prawdopodobnie przypływają na łatwy żer, rzucanego przez ludzi jedzenia, jednak obecnie jest to karane wysokim mandatem. Ptactwo, szczególnie mewy także żerują na turystach, jedząc wszystko co tylko zostanie  rzucone, walcząc  przy tym zaciekle o każdy kawałek.

Ptactwo zamieszkujące pówysep, to nie tyko mewy ale także inne gatunki przyciągające miłośników ornitologii. Inna grupa odwiedzających to miejsce, to wędkarze a wszysko za sprawą dorsza. Czynny wypoczynek to również rowerzyści, biegacze i żeglarze.

Po zwiedzeniu portu, warto wybrać się na posiłek, czyli fish and chips, to coś z czego słynie Howth. Ryba, być może z porannego połowu i do tego frytki.  Howth Market, tutaj zjemy nie tylko rybę, ale coś z kuchni niemieckiej np. hot dog z grubą kiełbasą wurst, coś z kuchni węgierskiej i inych, oczywiście na deser słodycze czy lody, zapachy kuchenne unoszą się zewsząd. Na targu są również stoiska z pamiątkami, koszulkami, czapkami, kadzidłami i wiele innych różności.

 Następnym etapem przy zwiedzaniu Howth  byla piesza wędrówka wzdłuż klifu. Od strony portu można podejść pieszo do wejścia na szlak lub podjechać, jest tam parking na którym zmieści się kilka samochodów. Wchodzimy na szlak. Jest ścieżka, czasami jakieś schodki.  Stojąc na kolejnych wzniesieniach mamy niesamowite widoki. Port widoczny z góry, a za nim wyspa Ireland’s Eye i błękit morza. Czasami przepływają kutry rybackie, czasem statki wycieczkowe a jeszcze obok nich żaglówki. Spacerując tak jakiś czas dotrzemy do fajnego punktu widokowego, a na małym cyplu wystającym z klifowego wybrzeża wskazuje wejście do dublińskiego portu latarnia morska Baily. Z tego punktu widać promy kursujące pomiędzy Irlandią a Wyspą Man czy Anglią. Szlak ciagnie sie dookoła półwyspu,  idąc w odpowiednim kierunku dotrzemy do Zamku Howth.

Zamek Howth (Howth Castle) – kiedy zajechaliśmy na dziedziniec zamku, nie było tam tak tłumnie, jak nieopodal w centrum miasteczka. Zamek nie jest chyba główną atrakcją turystyczną, chociaż warto go zobaczyć.  Był własnością rodziny St Lawrence, którzy byli lordami Howth od 1180 roku. Najwcześniejsze struktury zamku pochodzą z XV w. wielokrotnie przebudowywany, do obecnego swojego kształtu. Co ciekawe  nie możemy zwiedzać wnętrz zamku ponieważ jest on zamieszkany,  możemy  je obejrzeć na stronie internetowej (link).  Tuż nieopodal na tym samym terenie znajduje się Muzeum Transportu i Deer Park Hotel Golf & Spa. Zamek brał udział  w  filmie z 1963 r. reżyserowanym przez Francisa Forda Coppoli pt.”Obłęd” jako fikcyjny „Zamek Haloran”.

Howth to także miejsce gdzie mieszkają lub mieszkały sławy kina, sceny muzycznej, pisarze, poeci i politycy. Wśród tych sław są między innymi,  perkusista U2 Larry Mullen, czy Dolores O’RiordanThe Cranberries. .

Jak dojechać? Najlepiej własnym środkiem transportu i chociaż jak wspomniałem trochę trwało wyszukanie wolnego miejsca parkingowego to jednak zawsze się coś znajdzie. Z Dublina możemy pojechać autobusem lini 31, 31A, 31B lub pociągiem DART gdzie stacja Howth jest końcową. Wart wspomnieć, że stacja otwarta została w 1847 r. a do roku 1959 na Howth można było dojechać także tramwajem.


Polub nas i udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top