Wyspa Achill

to największa wyspa Irlandii, położona jest na jej zachodniej stronie, w hrabstwie Mayo. Na wyspę dostać można się przez most obrotowy, Michael Bavitt Bridge i to jest jedyne stałe połączenie. Turystyczny rozkwit wyspy miał miejsce w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego wieku, chociaż dzisiaj również należy do najpopularniejszych miejsc do zwiedzania, jest również częścią Wild Atlantic Way.

Plaże Achill

Na Achill jest pięć plaż, które oznaczone są błękitną flagą. Program błękitnej flagi jest międzynarodowym standardem dla plaż i marin, a jego ocena jest coroczna, w której pod uwagę brane są: jakość wody, zarządzanie środowiskiem oraz bezpieczeństwo i usługi. Dwie najpopularniejsze plaże Achill to: Keel Beech i Keem Bay. Pierwsza, to bardzo szeroka plaża z widokiem na malownicze klify, ciągnące się na jednym z jej boków. Położona jest w wiosce Keel, tutaj chyba najbardziej rozbudowana jest infrastruktura turystyczna. Na pierwszym planie rozpościera się szerokie pole kampingowe, gdzie możemy wynająć przyczepę lub rozbić namiot. Oczywiście dostępne są też B&B, hostel oraz hotel. Sporty wodne to podstawa turystyki, obejmują surfing, windsurfing i kajakarstwo.

Keem Bay, plaża na „końcu” wyspy Achill, położona w zatoce pośród klifów.
To jedno z najpopularniejszych miejsc turystycznych hrabstwa Mayo, naturalne piękno oraz możliwości kąpieli w wodach oceanu przyciąga tam rzesze odwiedzających. Także z tego miejsca możemy wyruszyć na wyprawę na klify Croaghaun.
Umiarkowanie ciepłe wody oceaniczne., ulubione środowisko dla rekina olbrzymiego i właśnie przedstawiciela tego gatunku możemy tutaj spotkać. Rekiny te nie są niebezpieczne dla człowieka, żywią się głównie planktonem, ale ich rozmiary są imponujące, największy zaobserwowany osobnik mierzył ponad 12 metrów. W latach 1950-1964 Keem Bay była zarejestrowana jako najlepsze łowisko na świecie na rekina olbrzymiego. W szczytowym okresie złowiono w sumie 9000 sztuk, głównie dla oleju z wątroby, gdy jednak ceny oliwy spadły, pozyskiwano z nich mięso a płetwy trafiały na rynek ozdobny. Jeżeli będziemy mieli szczęście to w okresie letnim spotkamy nie tylko rekina, ten rejon wyspy odwiedzają także delfiny.

Inne plaże wyspy to Dooega, Golden Strand Dugort i Dugort.
Dooega położona jest na południowej stronie Achill w zatoce Camport , oferując osłoniętą plażę idealną do kąpieli, jest ona także mniej oblegana przez turystów.
Golden Strand i Doogort, to północna część wyspy. To tutaj powstał pierwszy na wyspie hotel Achill Mission Hotel w 1840 roku i wioska Dugort wraz ze swoimi plażami wychodzącymi na zatokę Blacksod była pierwszym miejscem turystycznym wyspy. Golden Strand jest bardzo rozciągniętą plażą, druga znana także jako Pollawaddy jest dużo mniejsza, położona w cieniu góry Slievmore i to na niej w Nowy Rok zbierają się miejscowi i goście aby wykąpać się w orzeźwiających wodach oceanu.

Opuszczona wioska

Na środku wyspy Achill wznosi się Slievemore (671 m n.p.m.) jest tutaj drugim szczytem co do wysokości, u podnóża którego znajdziemy ruiny opuszczonej wioski. Slievemore Deserted Village to około 80 do 100 zrujnowanych domów, położonych wzdłuż kilometrowego odcinka drogi. Budowane były z kamienia, bez użycia zaprawy czy cementu, zazwyczaj była to jedna izba, która służyła jako salon, kuchnia i sypialnia.
Na Achill podobnie jak w innych rejonach Irlandii stosowany był system wynajmu ziemi przez wieśniaków od jej właściciela, którą następnie dzielili pomiędzy siebie pod uprawę i wypas zwierząt. Przez wiele lat ludzie żyli i pracowali w takich wioskach, jednak w okresie biedy i głodu, większość mieszkańców zmuszona była opuścić swoje gospodarstwa przenosząc się bliżej oceanu, gdzie mogli liczyć na zdobywanie jedzenia łowiąc ryby i skorupiaki. Nikt nie mieszkał w tych domach od czasów wielkiego głodu, jednak rodziny, które opuściły wioskę jak i ich potomkowie nadal używali tych domostw, jako „wioski booley„. Oznacza to, że w sezonie letnim zabierano bydło na pastwiska na zboczu wzgórza, i zasiedlano na ten okres opustoszałą wioskę. Ten zwyczaj trwał do lat czterdziestych XX wieku.
Jeżeli odnajdziemy tą opuszczoną wioskę, warto się zatrzymać, pospacerować pomiędzy ruinami domów, zajrzeć tam, zobaczyć i uruchomić wyobraźnie jak mogło wyglądać życie codzienne ludzi, których cały dzień był ciężką pracą.
Zwiedzanie wioski jest darmowe.

Kildavnet Tower, Granuaile’s Tower

to przykład XV-wiecznej irlandzkiej wieży, jakie budowano w tamtym okresie, kopiując normańskie budowle tego typu. Prawdopodobnie wieża powstała około 1429 roku, wybudowana przez klan O’Malley i powiązana jest według lokalnych opowieści z potomkinią pierwotnych budowniczych, legendarną królową piratów, Grace O’Malley (Granualie). Tuż nie opodal wieży znajdują się dwa obiekty, które warto zobaczyć. Kościół i cmentarz w Kildavnet. Kościół, obecnie jego ruiny, pochodzi co najmniej z XII wieku, chociaż niektóre elementy wskazują nawet wiek VIII, kiedy to mogła powstać pierwotna konstrukcja. Na cmentarzu sąsiadującym z kościołem, znajdują się średniowieczne nagrobki, oraz nowsze XVIII wieczne. Znajdują się tutaj także pomniki, poświęcone ofiarom dwóch największych tragedii na Achill, zatonięcia 32 osób w Zatoce Clew w 1894 roku i wielkiego pożaru Kirkintilloch z 1937 roku.

Klify Croaghaun

nie zostały przez nas jeszcze zdobyte, jednak nie można nie wspomnieć o najwyższych klifach Irlandii i trzecich co do wielkości w Europie, po klifach w Norwegii i na Wyspach Owczych. Najwyższy szczyt, to góra Croaghaun (688 m) i to od jej północnego zbocza zaczynają się klify o tej samej nazwie, będąc ciągłością potężnych ścian skalnych rozpoczynających się od Moyteoge Head osłaniającego zatokę Keem, Little Saddle Head, Achill Head i Saddle Head.
Zdobycie najwyższych klifów można zacząć od strony parkingu, przy plaży Keem, w stronę Moyteoge Head gdzie stoją ruiny Lookout Post, następnie wzdłuż klifów do Achill Head i tam zaczyna się zdobywanie góry Croaghaun. Oczywiście nie jest to jedyna droga na szczyty najwyższych klifów Irlandii, jednak chyba najbardziej wymagająca i zapewniająca wiele wspaniałych widoków. Na zdjęciach umieściłem widoki z pierwszego etapu drogi i samą Croaghaun.

Jak widać na wyspie Achill są miejsca na wypoczynek bierny jak i czynny, przy okazji poznać można trochę historii Irlandii.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.